poniedziałek, 22 maja 2017

64. Ronan Lamy Chappuis

Hej!

Nie wiem kiedy minął kolejny tydzień! Ostatnio mam sporo pracy, a ten tydzień zapowiada się na jeszcze bardziej pracowity - dni mi uciekają i zlewają się ze sobą w szalonym tempie. Jest tego jeden pozytyw -  zanim się zorientujemy, będziemy na LGP w Wiśle ! :D

Myślę, że doskonale pamiętacie niedawną akcję, która miała na celu wsparcie Ronana Lamy Chappuis w tak trudnym momencie życia jakim jest zmaganie się z chorobą nowotworową.
Mamy dobre wieści z pola bitwy ! Ronan zamieścił na swoim profilu facebookowym informację iż jest już po operacji, a stan zdrowia i morale są dobre. Zaznaczał także, że wszystkie wiadomości jakie otrzymywał były dla niego wsparciem.

Mam dla Was przygotowany jego autograf. Otrzymałam go w pięknych czasach działalności fluege.de ;)
Słyszeliście, że wracają do świata skoków ze swoimi nartami?










Pamiętnik z życia mojej skrzynki.
W poprzednim tygodniu nowe karty od:
- Wojciech Foruna
- Vojtech Stursa
- Elias Tollinger
- Andreas Stjernen
- Gregor Schlierenzauer
- Markus Eisenbichler
- Piotr Żyła
- Jan Matura
- Maciej Kot
- oraz sporo pustych kart bez autografów ;( ( mam nadzieję, że częściowo chociaż to się zmieni po LGP :D)

Wypchanych skrzynek!






poniedziałek, 15 maja 2017

63. Ilmir Hazetdinov

Hej. W ramach rekompensaty za moją słabą aktywność oraz szerzenie grozy poprzez informacje o porzuceniu bloga - nadchodzę  z kolejnym postem.
Bohaterem dzisiejszego wpisu będzie rosyjski skoczek Ilmir Hazetdinov. Bardzo cieszę się, że posiadam tę kartę ponieważ zdobycie autografów reprezentantów tej nacji nie należy do najprostszych.
Otrzymałam go po napisaniu listu do SPORT2000 rok temu.
W marcu tego roku wysłałam kolejną prośbę listowną do nich aby sprawdzić czy ten sposób nadal działa, jeszcze nie dostałam odpowiedzi. Jednak jeśli tylko coś otrzymam to Was poinformuję ;)

Za niecałe dwa miesiące LGP! Z kim się widzę ? :D

P.S. W końcu udało mi się zaktualizować zakładki Wymiana i Lista autografów ;)


Koniec pisania. Czas na konkret! Oto Ilmir :



czwartek, 11 maja 2017

62. Andreas Wellinger 3

Heeeej!
Tak - miało już mnie nie być. Nekrolog zawisł, pogrzeb bloga niemalże odprawiony.... jednak ze mną jak u Hitchcocka - trumna w dole, płaczki opłakują - w tym momencie pojawia się głos rozsądku mówiący dosadnie: weź w końcu się rusz! wysupłaj nieco monet z sakwy i oddaj komputer do naprawy! Pomyślałam, porachowałam, pokalkulowałam i zostało postanowione: koniec 10tygodniowego postu!

Dzisiaj (wybiła północ także już wczoraj) moje niemalże nowo narodzone laptopowe dziecię powróciło do mnie. Koniec z dziesięcioma próbami dodania posta przez telefon (co doprowadzało mnie do frustracji i w głowie pojawiała się niezbyt piękna ,,polszczyzna"...).
Życie znowu stanie się łatwiejsze....główna przyczyna zawieszenia bloga została zlikwidowana także postaram się nadal pisać. O to co mogłabym Wam jeszcze pokazać nie muszę się martwić ponieważ posiadam spory zapas ;)

Chciałabym zaprezentować przesyłkę która pojawiła się w mojej skrzynce we wtorek. Wyciągając grubą i wypchaną kopertę podczas otwierania trzęsły mi się ręce. Korespondencja ta pochodziła od jednego z sympatyczniejszych skoczków - Andreasa Wellingera.
Poza kartą otrzymałam naklejkę, kombinezon w polskich barwach (na zdjęciu nie widać ale druga strona jest biała) oraz krótkie podziękowanie od Andiego na karteczce dołączonej do breloczka.











Życzę wszystkim pełniusieńkich skrzynek i grubych kopert! :D